Moje mieszkanie
[07.06.09/11:02]Pokuta
[13.11.08/22:29]
...
bo za wszystkie dobre uczynki trzeba zapłacić.
Jestem za dobra, więc drugi dzień walczę ze zbuntowanym żołądkiem. Nie słucham rad, żeby przeczekać, bo musiałabym chyba w pampersie chodzić.
Myślałam, że nie może być gorzej, ale mogło.
Dostałam w plery cios niewidocznym bejsbolem .
Co jeszcze ?
Proponuję migrenkę i nawrót nadpobudliwości serca.
Wiem, wiem. Jestem już stara.
bo za wszystkie dobre uczynki trzeba zapłacić.
Jestem za dobra, więc drugi dzień walczę ze zbuntowanym żołądkiem. Nie słucham rad, żeby przeczekać, bo musiałabym chyba w pampersie chodzić.
Myślałam, że nie może być gorzej, ale mogło.
Dostałam w plery cios niewidocznym bejsbolem .
Co jeszcze ?
Proponuję migrenkę i nawrót nadpobudliwości serca.
Wiem, wiem. Jestem już stara.
Jadłospis dwudniowy
[12.11.08/10:53]
Zupka ser w ziołach. Piwo, duuużo piwa. Kawałki kurczaka z różnymi dodatkami.
Drinki. Wędlinka. Kaszanka, orzechy i krewetki. Duuuużo krewetek. Rosołek, ziemniaki z mięskiem i grzyby. Dużo grzybów.
Krupniczek.
A dziś....
Nic.
Drinki. Wędlinka. Kaszanka, orzechy i krewetki. Duuuużo krewetek. Rosołek, ziemniaki z mięskiem i grzyby. Dużo grzybów.
Krupniczek.
A dziś....
Nic.
Koniec.
[11.11.08/17:04]
Zamykam się. Nic już nie powiem, aż mój aparat gębowy się zregeneruje.
Wyczerpany kilkunastogodzinnym słowotokiem.
Boli.
Wszystkim moim słuchaczkom buk zapłać.
Wyczerpany kilkunastogodzinnym słowotokiem.
Boli.
Wszystkim moim słuchaczkom buk zapłać.
Słowo na niedzielę
[09.11.08/18:13]
Obejrzałam " Dear Frankie " i " Fałszerzy ". Oba warto.
Jestem zdołowana, bo....nie wiem. Tak po prostu. A powinnam tryskać radością, bo jutro jadę się rozrywać do stolicy i poza nią. Dołuje mnie to, że muszę się spakować, bo zostaję do wtorku. Wiadomo, piżamę, majtki.
Wiem, że będzie bosko, ale dziś jestem w czarnej dupie.
Zastanawiam się, ile lat jeszcze będzie trwała ta moja beztroska sielanka.
10 ?
I co potem...
Jestem zdołowana, bo....nie wiem. Tak po prostu. A powinnam tryskać radością, bo jutro jadę się rozrywać do stolicy i poza nią. Dołuje mnie to, że muszę się spakować, bo zostaję do wtorku. Wiadomo, piżamę, majtki.
Wiem, że będzie bosko, ale dziś jestem w czarnej dupie.
Zastanawiam się, ile lat jeszcze będzie trwała ta moja beztroska sielanka.
10 ?
I co potem...
Angina ( dawniej Królowa Śniegu )